środa, 19 czerwca 2013

Myszopoduszki

Poszewki uszyłam z wełnianego filcu. Ozdobiłam za pomocą szablonu, rozjaśniacza do włosów i  farby do tkanin.




4 komentarze:

  1. Urka się u Was nie narobi, sama wszystkie myszy załatwiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd wiesz, może to jej dzieło?

      Usuń
  2. Czy ta pierwsza jest na sprzedaż?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś się znajdzie ;) Jakby co pisz na maila.

      Usuń